Test butów trail’owych inov-8 x-talon 212.

Słowem wstępu.

Przygodę z bieganiem chyba jak każdy rozpocząłem od krótkich biegów po miejskich alejkach. Takie bieganie nie dawało mi zbyt dużo satysfakcji, było monotonne i kontuzyjne. Zacząłem interesować się techniką biegania naturalnego co wyeliminowało moje problemy z kontuzjami, jednak żeby czerpać przyjemność z biegania musiałem znaleźć sposób na monotonię betonowych ścieżek. Czemu nie przenieść się do lasu pomyślałem i tak rozpoczęła się moja przygoda z trail runningiem, a właściwie nasza bo biegam z psem 😉

Ale, ale miało być o butach trailowych inov-8 x-talon 212.

Jak wiadomo bieganie w terenie wymaga odpowiedniego obuwia i jest to kwestia nie tylko komfortu, ale przede wszystkim naszego bezpieczeństwa. Od samego początku byłem związany z obuwiem Salomona ale drążąc temat biegania naturalnego w terenie natrafiłem na brytyjską firmę inov-8, która od samego początku specjalizuje się w projektowaniu obuwia trailowego ze wsparciem dla biegaczy naturalnych. Z dostępnością nie było wówczas zbyt łatwo więc gdy wreszcie udało mi się przymierzyć w jednym ze sklepów inny model inov-8 a konkretnie mudclaw 300 wiedziałem mniej więcej jak wygląda rozmiarówka, jak but leży na nodze i bez wahania zamówiłem wymarzony model inov-8 x-talon 212.

Inov-8 x-talon 212 pierwszy kontakt.

Nie mogłem doczekać się wyjścia z pracy, gdy dowiedziałem się, że wreszcie dotarły. Wpadam do domu, lecę do paczki i od razu pierwsze zdziwienie ona prawie nic nie waży! Pusta czy jak? Nie, no są 🙂

inov-8 x-talon 212 inov-8 x-talon 212

 inov-8 x-talon 212inov-8 x-talon 212

Odważne, pomarańczowo niebieskie kolory wyglądają lepiej niż na zdjęciach i zdecydowanie odwracają uwagę od tego co but ma do zaoferowania pod podeszwą. Noo, niezłe zęby! I jak oni w inov-8 to zrobili, skoro ten but prawie nic nie waży! Z drugiej strony przyglądając się im uważniej widać, że to mocno minimalistyczna konstrukcja. Brak tu jakichś kosmicznych systemów amortyzacji, plastikowego usztywnienia pięty nie ma też jakiejś miękkiej kołderki, którą otulamy nogę. Jest po prostu tylko dobrze skrojony materiał. But na czubkach posiada oczywiście wzmocnienie chroniące palce w przypadku uderzenia o kamienie lub korzenie. Nawet sznurowadła są minimalistyczne i przypominają nieco spłaszczone nitki makaronu 😉 Mimo wszystko materiały i wykonanie sugerują, że to trwały but. Jeszcze przed zakupem słyszałem dużo opinii, że to wymagające obuwie, ze względu na brak dodatkowej amortyzacji i minimalistyczną konstrukcję bez dodatkowych usztywnień przez co but jest też bardzo giętki. Widziałem filmik na którym ktoś wyginał but na wszystkie możliwe sposoby i powiem Wam to nie był żaden trik! Szybko porównałem sztywność z poprzednimi butami, a dokładnie speedcross 3 i stwierdzam, że różnica jest ogromna. No dobra trzeba te ścigacze wcisnąć na nogi i zobaczyć jak leżą. Mimo, że but jest wąski (mój model jest wykonany na kopycie precision) to jednak można go bardzo szeroko rozchylić i swobodnie wsunąć stopę do środka. I tu kolejne zaskoczenie mimo iż nie uświadczymy tu żadnych gąbek, wyściółek itp. a w bucie nie jest może miękko to jest jednak zadziwiająco wygodnie, a po zasznurowaniu mamy wrażenie jakby stanowiły jedność ze stopą.

Ujarzmić Bestię, czyli test w terenie.

Bardzo nie lubię chodzić w zupełnie nowych butach, wtedy kroki wydają się być jakieś takie nieporadne, a co dopiero biegać w terenie 😉 Ale w tym przypadku wszystko dobrze się zgrało jestem po okresie roztrenowania więc będzie spokojne truchtanie. Wychodząc na pierwszy trening pokonałem kawałek drogi po twardej nawierzchni. Widać, że nie będzie problemu w pokonywaniu takich odcinków, jednak pierwszy raz spotkałem się z takim dziwnym dźwiękiem wydobywającym się z pod buta, coś jakby mlaskanie 😉 Pierwszy test robię na najtrudniejszej technicznie trasie w Trójmieście na Redłowskich Klifach. No dobra wchodzimy do lasu i znów zaskoczenie na dobrze znanej mi leśnej ścieżce buty przełączają się na tryb terenowy 🙂 robi się miękko tak jakbym chodził po jakiejś gąbce, a jednocześnie niezwykle stabilnie, czuję dokładnie co mam pod stopami. Nie przesadnie, w sam raz. Bez najmniejszego poślizgu pokonuję strome wzniesienie. Teraz czas na pierwszy zbieg jeszcze spokojnie muszę się oswoić z butami i terenem, mam prawie miesięczną przerwę. Nie jest źle x-talony trzymają, a nogi pamiętają o co w trail’u chodzi.

Jednym słowem czas podkręcić tempo. Pierwsza stroma góra, pełno oszronionych liści, podłoże robi się momentami gliniaste. Mimo coraz większego nachylenia brak nawet najmniejszego uślizgu. Niesamowite, mam wrażenie jakby coraz trudniejszy teren rozwścieczał bestię, która wgryza się bezlitośnie w ziemię i pędzi przed siebie. Uśmiecham się przypominając sobie to „mlaskanie” na asfalcie. Docieram na szczyt. Lekko nie było, niestety kondycja gdzieś prysła i trzeba będzie popracować, żeby wrócić do formy. Teraz trochę szczytem, wzdłuż dział baterii ogniowej (jak kiedyś będziecie w Trójmieście koniecznie odwiedźcie to miejsce). No dobra macie kilka fotek.

test inov-8 x-talon 212, trail running Klif Redłowo test inov-8 x-talon 212, trail running Klif Redłowo

A teraz  do pierwszego dłuższego zbiegu. Rozpędzam się, Negra biegnie przede mną. Jednak im bardziej ja przyspieszam tym szybciej ona biegnie. Lecimy na złamanie karku, teraz bestia wbija natomiast swoje pazury by skutecznie i pewnie trzymać mnie na stromej ścieżce. Nie jestem w stanie natychmiast wyhamować! Przypadkowi spacerowicze odskakują nam z drogi. Zastanawiam się tylko, czy moje nogi to wytrzymają ;). Docieramy na koniec zbiegu. Muszę przyznać, że nigdy tak szybko nie zbiegałem z tego wzniesienia, czując się jednocześnie tak pewnie! Odpoczywam, nogi dostały i to mocno, docierają do nas wcześniej mijani spacerowicze, którzy nie mogą wyjść ze zdziwienia jak można było tak biec na złamanie karku 😉 Sam jestem w szoku! Dobra czas lekko wyluzować miało być roztruchtanie, kolejne górki już na luzie, nawet spacerowo. Ponieważ jako pierwszy z naszego biegowego grona postanowiłem przetestować inov-8 i co rusz ktoś mnie pyta co i jak, czułem się w obowiązku zrobić też małą sesję zdjęciową w której pomogła mi moja żona Kasia. Przy okazji sprawdziłem, jak x-talony 212 spisują się w trakcie pokonywania przeróżnych przeszkód terenowych żywcem wziętych z biegów z przeszkodami i ponownie test na duży plus. Nic dziwnego na stronie inov-8 znajduję informację, że Jonathan Albon zdobył tytuł mistrza świata 2014 w biegach z przeszkodami właśnie w butach x-talon 212. Jednak w tym miejscu muszę zaznaczyć, że w przypadku kontaktu podeszwy ze śliskim korzeniem lub kamieniem możemy wpaść w uślizg i stracić kontrolę nad naszymi nogami. Tą część testu uważam, za najważniejszą ze względu na bardzo techniczny i wręcz górski charakter trasy, na której przygotowywałem się do biegu Rzeźnika i Biegu 7 Dolin.

test inov-8 x-talon 212, trail running Klif Redłowo  test inov-8 x-talon 212, trail running, Klif Redłowotest inov-8 x-talon 212, trail running, Klif Redłowo  recenzja inov-8 x-talon 212, trail running, Klif Redłowo recenzja inov-8 x-talon 212, trail running, Klif Redłowo test inov-8 x-talon 212, trail running, Klif Redłowo test butów trail running inov-8 x-talon 212 test butów do trail running'u firmy inov-8 x-talon 212 test butów do trail running'u firmy inov-8 x-talon 212 Negra i ja testujemy buty inov-8 x-talon 212. Trail running Klif Redłowo. inov-8 x-talon 212, bieżnik, ślad na plaży. Negra i ja Klif Redłowo. Sesja do testu butów trail running inov-8 x-talon 212 inov-8 x-talon 212 Klif Redłowo buty trail running inov-8_x-talon_212

Test na szybszym odcinku trail 10 km.

W zasadzie o szybszy 10 km odcinek byłem spokojny tu nic nie powinno mnie zaskoczyć i tak też było. Trasa z mniejszymi przewyższeniami i nawierzchnią typowo leśną, jednak z dużą ilością korzeni. Potwierdziła się ponad przeciętna przyczepność x-talon’ów i doskonała współpraca stopa-but-podłoże. Zdarzyło się natomiast to czego się obawiałem, poluzowały się nieco sznurowadła i musiałem je dociągnąć. Muszę przyznać, że brak mi trochę systemu wiązania quicklace Salomona, do którego przywykłem i uważam je za świetne rozwiązanie. Znacznie bardziej ciekawiło mnie jak zachowają się x-talony na nieco dłuższym odcinku. Do testu wybrałem sprawdzony, dosyć szybki odcinek z przewyższeniem 350m/340m.

I dłuższym 25 km wybieganiu.

Wiem, wiem 25 km to nie takie długie wybieganie, ale niestety brak czasu 🙁 Pierwszy prawdziwy test x-talony 212 przejdą na Zimowym Ultramaratonie Karkonowskim. Natomiast na tym „krótszym”, dłuższym wybieganiu chciałem sprawdzić, czy nie pojawi się jakieś obtarcie, pęcherz, ból palców, itp… Na tej trasie pojawia się też nieco inna nawierzchnia, szutr z ostrymi kamieniami na zbiegu z nachyleniem około 10-15%. Moje wrażenia? No czuć, ale tak ma być jeżeli chcemy mieć kontrolę w zróżnicowanym terenie, dobre trzymanie i lekkość jaką mają buty lekkoatletyczne. Spotkałem się z wpisami na różnych forach typu czuję jak nadepnę na szyszkę! Jeżeli szukacie takich butów w których nic nie czuć, to od razu możecie udać się do sklepu z odzieżą BHP i kupić wszystko odporne buciory. 25 km i zero odcisków, otarć. Pojawił się jednak lekki ból w łydkach. Na chwilę obecną nie jestem jeszcze w stanie odpowiedzieć, czy jest to kwestia konstrukcji buta (drop 6mm), czy przerwy w bieganiu. Biegam ze śródstopia i raczej nie powinienem mieć z tym problemów więc obstawiam, że to efekt przerwy w bieganiu. Na to pytanie odpowiem nieco później. Natomiast już teraz ze skromnego doświadczenia zalecam dokładne przymierzenie buta i to dokładnie tego modelu który chcemy zakupić, a jeżeli nie mamy takiej możliwości co jest bardzo prawdopodobne zakup rozmiarówki 1+ i dodatkowej wkładki. Inov-8 ma w swojej ofercie wkładki o grubości 6mm i 3mm, które pozwolą na dopasowanie stopy do buta.

Jak to wszystko podsumować?

Inov-8 x-talon 212 to prawdziwa bestia! Bardzo lekkie i agresywne buty. To Ty jesteś łańcuchem, który ją ogranicza. Pracuj nad Swoją kondycją i techniką, a przekonasz się jak wiele mają Tobie do zaoferowania! Czy są to buty na długie dystanse? Trudno mi odpowiedzieć, ale będę musiał się z tym tematem zmierzyć. Z pełną odpowiedzialnością mogę powiedzieć, że dystanse do 30km to czysta przyjemność a im trudniejsze warunki pogodowe tym lepiej. X-talon’y idealnie spisują się na miękkim podmokłym i gliniastym podłożu oraz na szutrowych nawierzchniach z luźnymi kamieniami. Nie ma też żadnych trudności w poruszaniu się po utwardzonych asfaltowych odcinkach, ale te buty nie zostały do tego zaprojektowane i z pewnością szybko pozbędziemy się ich najwiekszego atutu czyli niesamoitego bieżnika. Sądzę, że trafiłem na buty, które wypełniają wszystkie moje potrzeby i wymagania, ale pewności nabiorę z większym kilometrażem.

Pełna specyfikacja inov-8 x-talon 212 dostępna na stronie producenta:
http://www.inov-8.com/New/Global/Product-View-Footwear-OffRoad-X-Talon-212-Black-Orange.asp?L=26

Dzięki za przeczytanie tej przydługiej recenzji 😉
Pozdrawiam Piotr Rzeszuto
trail-running.pl